poniedziałek, 9 maja 2011

spaghettii

Może coś z dziedziny kulinarii? Pomysł na szybki obiad. Przeglądając dziś rano lodówkę natknęłam się na opakowania parówek, które od jakiegoś czasu już tam leżały, przegrywając z innymi smakołykami. Do głowy przyszła mi myśl zrobienia parówek w cieście francuskim, co cieszy się popularnością u mnie w domu. Jednak nie znalazłam opakowania z gotowym ciastem i też nie na rękę było mi iść do sklepu - brak czasu, jak zawsze :). W poszukiwaniu czegoś smacznego natknęłam się na coś co i smakuje i wygląda niesamowicie. Nic nie muszę dodawać, zdjęcie mówi samo za siebie. 



Teraz zabieram się do pracy, której dzisiaj mam mnóstwo - syndrom zostawiania wszystkiego na ostatnią chwilę. Marek wyszedł już ze szpitala, najważniejsze, że ma się dobrze, może pokusi się o posta ze zdjęciem operowanej ręki ;-) ałććć

Ola

3 komentarze:

  1. jaki wypas!!!
    ależ mi się to spodobało!! chyba zrobię
    spoko blog
    misscferreira.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. demotywatory - pomysł na obiad :P
    ale nie powiem, bardzo smaczne to to jest, bo też robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dobrze się zapowiadał Twój blog! ale coś raczej czasu nie masz?! wnioskuje z częstotliwości wrzucanych notek
    a szkoda!

    pozdrawiam,
    Relaa

    OdpowiedzUsuń

Followers / Obeserwatorzy