środa, 24 sierpnia 2011

JMP Racing vs reszta świata 0:1

Uuu... co to był za dzień. Wyjechaliśmy około godziny 13 z Zabrza, do Krakowa docierając około 16:00. Po drodze jednak pobłądziliśmy odrobinę, szukając właściwej drogi na Kraków (niektórzy powiedzą, że przecież na autostradzie ciężko się zgubić, ale my zdecydowaliśmy się ominąć A4). Do zawodów zaplanowanych na 18:30 trochę czasu nam jeszcze zostało, więc jednogłośnie zapadła decyzja o udaniu się na spacer po krakowskiej starówce.

Dotarliśmy na rynek. Słonko przyjemnie świeciło, przy Sukiennicach było wielkie targowisko ze stoiskami z regionalnymi wyrobami, gadżetami, swojskim jadłem - coś, co bardzo przypominało mi festiwal kultury ludowej. Z drugiej strony Sukiennic natomiast tradycyjnie spotkać można było mimów, lecz tym razem zabrakło osławionej już Białej Damy, która zazwyczaj bawiła turystów u bram kościoła Mariackiego. Po któtkim spacerze, z którego fotki znajdziecie pod notką, pojechaliśmy do hali kartingowej WRT.

Rozpoczęły się zawody. Każdy z zawodników jechał każdym z pięciu gokartów. Do klasyfikacji zawodów zaliczały się najlepsze czasy z każdego z przejazdów. Rywalizacja przebiegała sprawnie, aczkolwiek mała moc rekreacyjnych kartów w porównaniu z wyczynowymi sprawiała, że przy obecnej swojej wadze dostawałem w kość od rywali, których dodatkowym atutem była świetna znajomość toru. Jestem jednak bardzo zadowolony, jako że pod względem techniki jazdy nie odstajemy od rywali. Teraz pozostaje dalsza praca nad poprawieniem warunków fizycznych. Za miesiąc wracamy na VIII eliminację Grand Prix WRT. A już dzisiaj w Bytomiu będziemy rywalizować w ostatniej eliminacji Emotion Cup, ale tym razem na nieco mocniejszym sprzęcie...

Pozdrawiam

Maro #75













1 komentarz:

Followers / Obeserwatorzy