czwartek, 4 sierpnia 2011

To tu to tam

Cześć! Na początek nowina, która przywróciła moją wiarę w policje, byłam zdumiona i szczęśliwa gdy zadzwonił do mnie policjant który prowadził moją sprawę. Miesiąc temu dostałam polecony list z informacją o umorzeniu sprawy. Jakiś czas temu o wznowieniu sprawy. Aż w końcu wspaniałą wieść, znaleźli moją komórkę!!!! Ukradli mi ją dwa miesiące temu, nie wiem jak ale byłam pod ogromnym wrażeniem pracy policji w Rudzie Śląskiej. Ukłony i brawa!
Zaczęłam praktyki. Od poniedziałku chodzę od 8 do 16 do jednego z zabrzańskich biur aranżacyjnych. Niestety trochę się zawiodłam. Szefowej nie ma bo jest na urlopie.. Nie ma dla mnie komputera - więc nie ma stanowiska pracy. Siedzę przeglądając czasopisma wnętrzarskie i katalogi firm. I też oczywiście co? ....sprzątam. Oby do soboty. Niestety tak to jest, a miałam wielkie nadzieje....

Dzisiaj z przecudowną kumpela Magdą zrobiłyśmy mini turne po lumpiczkach :) ... ale takie 20 min przed zamknięciem każdego z nich. Pokaże w najbliższym czasie co wyszło z tych zakupów.

Pozdrawiam,
Ola

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Followers / Obeserwatorzy