czwartek, 22 września 2011

JMP Racing vs. reszta świata 2:1, czyli chłopcy wracają z pucharkiem



I już po drużynowych zawodach kartingowych Team Cup 2 organizowane przez Emotion Karting. Wraz ze swoim kuzynem Mariuszem wystartowaliśmy w barwach JMP Racing. Do rywalizacji zgłosiło się 10 zespołów, ale do finałowych wyścigów kwalifikowało się tylko 6 ekip. Najistotniejszym zatem elementem były kwalifikacje i walka o jak najlepsze okrążenie...

W pierwszej sesji kwalifikacyjnej pojechał Mariusz, a w drugiej ja. Niestety losowanie kartów nie przebiegło po naszej myśli i dwukrotnie wylosowaliśmy jedne z najsłabszych pojazdów. Mimo to zakwalifikowaliśmy się do finałów na 5. miejscu, z czego byliśmy bardzo zadowoleni.

Niestety, pech w losowaniu nas nie opuszczał i w pierwszym wyścigu finałowym znowu musieliśmy jechać kartem nr 7, którego każdy unikał jak ognia. Nic więc dziwnego, że mimo usilnych prób dotarliśmy ostatni na metę i do najważniejszej rozgrywki mieliśmy startować z pozycji szóstej. Wiedzieliśmy, że będzie lepiej, bo mieliśmy do dyspozycji karta nr 2, którym osobiście bardzo dobrze mi się jeździło.

Start wyścigu był bardzo dobry. Wiedziałem, że moje tempo jest znacznie lepsze od poprzedzających zawodników, dlatego też raz po raz skutecznie próbowałem wyprzedzać rywali i zacząłem powiększać swoją przewagę nad nimi, jadąc na trzecim miejscu. Niestety owe pierwsze okrążenia, gdy byłem blokowany przez wolniejszych zawodników spowodowały, że pierwsza dwójka była poza zasięgiem. Zjechałem na pit stop, by zmienić się z Mariuszem. Kuzyn spisywał się dzisiaj znakomicie i prezentował dobre i przede wszystkim równe tempo. Dlatego też nie tylko utrzymaliśmy przewagę nad konkurentami poza podium, ale również powiększyliśmy ją. Pod koniec wyścigu miała miejsce kolejna zmiana kierowców. Wszystko poszło sprawnie i za kilka okrążeń mogliśmy się cieszyć III miejscem.

III miejsce! To było coś niesamowitego. Podium przed zawodami pozostawało w sferze marzeń, ale wiedziałem, że jeśli oboje zaprezentujemy się solidnie, wówczas będziemy w stanie to osiągnąć. Co mogę powiedzieć...? Na pewno jest to duży sukces całego zespołu JMP Racing. Z tego miejsca chciałbym podziękować serdecznie mojemu kuzynowi, który pojechał bardzo dobre zawody, a także Oli, która była z nami przez cały czas, robiła fantastyczne zdjęcia i wspierała dobrym słowem zarówno wtedy, gdy na ustach gościł uśmiech, jak i wówczas, gdy mieliśmy nietęgie miny. Dziękuję Olu :*

Z wyścigowym pozdrowieniem

Marek i JMP Racing team










więcej zdjęć na fanpagu JMP RACING team 
wejdź i polub nas :)

3 komentarze:

  1. Gratuluje sukcesu!!!! oby tak dalej ja trzymam kciuki!

    Pozdrawiam

    Daria

    OdpowiedzUsuń
  2. Gratuluje sukcesu!!!! oby tak dalej ja trzymam kciuki!

    Pozdrawiam

    Daria

    OdpowiedzUsuń

Followers / Obeserwatorzy