poniedziałek, 12 grudnia 2011

kosmetyczne nowości u Oli :)

Cześć :) Dzisiaj o moich nowych kosmetykach. Nie jest ich wiele, ale przedstawię Wam, może zechcecie jakąś recenzje? :)



Jest to zestaw Plaisirs Nature od YVES ROCHER o zapachu "mandarynka z włoch": balsam do ciała, płyn pod prysznic(16zl), błyszczyk (uwielbiam go), dwa mydełka(8zł/1szt) i mgiełka zapachowa (20zł, tu nie polecam mandarynkowej, miałam kiedyś malinową o wiele ładniejszy zapach - jednak trwałość pozostawia wiele do życzenia, dobre dla odświeżenia).
Następnie mamy maskę do włosów. Malwa, Studio Gloria, Maska do włosów suchych, zniszczonych i farbowanych. Po przeczytaniu recenzji na wizażu (WIZAŻ), kosmetyk bardzo mnie zaciekawił, szczególnie, że opinie bardzo pozytywne, a cena tylko 5,50zł :)
Obok jest balsam do ciała od Ziaja, pewnie dobrze znana Wam firma. Dobre i tanie kosmetyki :) Ten balsam mnie kosztował 13zł. Nabyłam też krem do rąk z którego jestem bardzo zadowolona. Polecam kosmetyki z kozim mlekiem. Delikatne i dobrze nawilżają.
I w końcu, jest tusz do rzęs i kredka do oczu z firmy Estee Lauder. Tusz to Double Wear. Wydłuża fajnie i nie kruszy się, a i rzęskę każdą podkreśli i rozdzieli. Jest idealny do kosmetyczki :) Mały i poręczny, 6ml/85zł.
Kretka podobnie jak tusz głęboka czerń, trwała, jednak nie jest moim nr 1, bo trzyma się nawet po zmyciu kremem do demakijażu i po umyciu twarzy (trzeba umyć raz jeszcze), cena to ok 50zł.

Wszystko już próbowałam, oprócz maski do włosów dlatego moja ciekawość wzrasta :)
Pozdrawiam i dzięęęki!! :)

2 komentarze:

  1. Jestem ciekawa błyszczyka. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. och, ile zakupków! też muszę jeszcze przed świętami obkupić się w nowe kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń

Followers / Obeserwatorzy