wtorek, 14 lutego 2012

How was my Valentine's Day?


Nie każdy lubi walentynki, ale ja myślę że jest to świetny dzień, by dać coś od siebie, by pokazać kolejny raz jak nam na sobie zależy :) ..więc ja zrobiłam mojemu M. breloczek do kluczy, bo to z nimi się najczęściej nie rozstaje :) Miałam trudności z łapkami stąd te "bandaże" ale myślę, że całość ujmuje :)

Zdecydowaliśmy się na kulinarne walentynki ja zrobiłam coś a la Panna Cotta... ale no nie było to tak jak chciałam.. nikt nie wiedział, zjedzona ze smakiem :)
Rok temu razem pichciliśmy w kuchni rumieniąc krewetki i ośmiorniczki... Tym razem zdecydowaliśmy się na - afrodyzjakową - pizzę :) Zrobiliśmy ją razem i razem zjedliśmy - nie ma nic lepszego :)

xoxo Ola

5 komentarzy:

  1. happy valentine’s day!

    OdpowiedzUsuń
  2. "Bandaże" są przeurocze :)
    fajny, naprawdę fajny i niebanalny prezent, gratuluję cierpliwości i wyobraźni :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Feliz dia de san valentin!! :) Muy lindas fotos

    http://livelovelaugh10.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Such cute pictures!
    We should follow each other :)
    xx

    www.bethegoodness.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Followers / Obeserwatorzy