wtorek, 16 kwietnia 2013

7 miesięcy


Dokładnie tyle czasu minęło od dnia, kiedy po raz ostatni siedziałem w swoim wyczynowym gokarcie. Kupa czasu. Dlatego też tym bardziej cieszyłem się, gdy w ubiegłą niedzielę zawitaliśmy na czeski tor w uroczym miasteczku Vysoke Myto. Pogoda dopisała, choć pierwszą godzinę odpuściliśmy z uwagi na mokrą, aczkolwiek z minuty na minutę coraz bardziej przesychającą nawierzchnię. W tę właśnie niedzielę oficjalnie otwarliśmy sezon 2013.

JMP Racing w porównaniu z sezonem 2012 to zespół, w którym zaszły spore zmiany. Zdecydowanie były to zmiany na lepsze. Rozbudowa zaplecza, gromadzenie wiedzy na temat przygotowania sprzętu to obszary, na których skupiła się uwaga ekipy w sezonie zimowym 2012/2013. Wszystkie poczynione przez nas kroki mają spowodować, że w 2013 nie będziemy borykać się z wieloma problemami, które utrudniały nam życie w poprzednim sezonie.

Vysoke Myto... piękny tor. Dotychczas miałem jedynie okazję oglądać go na filmach z Youtube'a. Ale teraz, gdy mogłem poczuć go na własnej skórze, jest on na szczycie listy moich ulubionych obiektów. Gorąco polecam wszystkim kierowcom, a także tym, którzy wyścigi lubią obserwować z trybun. Ciekawa konfiguracja zakrętów da zapewne wiele radości i jednym, i drugim.

Pierwszy trening za nami, a wrażenia jak najbardziej pozytywne. Po długiej zimie i wielu pytaniach, na które szukałem odpowiedzi, wiem jedno - jest dobrze. Teraz musimy już tylko podążać tą ścieżką, a nadchodzący sezon może stać pod znakiem konkurencyjnej jazdy i dobrej zabawy. Trzymajcie kciuki, aby właśnie w ten sposób wszystko się potoczyło.

To tyle na teraz, a o kolejnych wydarzeniach z życia JMP Racing będziemy informować na bieżąco ;)

Marek




fot. Aleksandra Chmielewska, Vysokie Myto.

2 komentarze:

  1. Powodzenia w tym sezonie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. świetne zainteresowanie tak w ogóle;)

    OdpowiedzUsuń

Followers / Obeserwatorzy